Przegotowana woda OUT!!!
Do przyrządzania dobrej herbaty warto użyć wody o niskiej zawartości fluoru, chloru oraz wapnia. Najlepsza jest woda miękka. Swego czasu Chińczycy, dla których jakość herbaty ma szczególne znaczenie, sprowadzali miękką wodę z górskich źródeł .W kulturze europejskiej nie odnotowano podobnych zachowań, co nie oznacza, że i my nie dbamy o jakość wody. Woda pochodząca z miejskich wodociągów jest uzdatniana, dlatego warto odstawić ją na kilka do kilkunastu godzin. W ten sposób pozbędziemy się substancji lotnych. Innym, równie alternatywnym rozwiązaniem może być wykorzystanie filtrów do wody .Na rodzinnym rynku spotkać można wiele różnych filtrów, w zależności od zasobności naszego portfela i potrzeb zależeć będzie jaki wybierzemy. Na szczęście niektóre spośród herbat zdecydowanie lepiej zaparzać twardą wodą. Należą do nich gatunki z regionu w północno-wschodnich Indiach zwany Assam.
Dla samego smaku i aromatu herbaty dobrze jest pilnować by woda poddawana gotowaniu doprowadzona była do momentu tzw. ,,białego wrzenia”, drugiego etapu gotowania. Etap ten bywa nazywany zmętnieniem wody ze względu na dużą ilość pęcherzyków powietrza . Ten etap gotowania wody trwa krótko, dlatego należy uważnie obserwować by jej nie przegotować. Do parzenia herbat najlepiej używać świeżej wody, zagotowanej tylko raz. Woda przegotowana nadaje naparowi twardości , zubożając go , powoduje ulotnienie się aromatu co odbija się niekorzystnie na jakości przygotowanego naparu.
Natomiast woda z pierwszego momentu gotowania, kiedy to na jej powierzchni obserwujemy zaledwie pojedyncze pęcherzyki, jest niedogotowana, ale za to doskonała dla większości herbat białych i zielonych.
Stosowanie tych kilku, prostych zasad jak przygotować wodę, pomoże nam w osiągnięciu poszukiwanego smaku i aromatu.




